Twoje wyniki, nie ogólniki
Sprzedane nieruchomości z rejonem i czasem sprzedaży. Liczby podajemy tylko takie, które możesz potwierdzić.
Agenci nieruchomości
Strona agenta nieruchomości ma wygrać jedną konkretną rozmowę: tę o wyłączność, w której właściciel mieszkania porównuje Cię z trzema innymi agentami. Budujemy ją jako jeden link, który pokazuje Twoje wyniki, sposób pracy i opinie, i który odpowiada na pytania także wtedy, gdy jesteś na prezentacji.
Konkretem, którego nie ma profil na portalu: sprzedanymi nieruchomościami, czasem sprzedaży, opiniami właścicieli i Twoją twarzą zamiast logo biura. Właściciel podpisuje umowę z człowiekiem, nie z wizytówką.
Rozmowa o wyłączność wygląda zwykle tak samo. Właściciel słyszał to samo od każdego agenta, który zadzwonił, i szuka powodu, żeby wybrać jednego. Powodem rzadko bywa prowizja, częściej dowód, że ktoś już to zrobił dla podobnej nieruchomości w tej samej okolicy.
Strona ma ten dowód pokazać w trzydzieści sekund, bo tyle trwa oglądanie linku wysłanego po rozmowie telefonicznej. Dlatego układamy ją wokół jednej rzeczy naraz, a nie wokół katalogu wszystkiego, co robisz.
Ma być to, co właściciel sprawdza przed podpisem, i nic ponadto. Każda sekcja, która niczego nie dowodzi, odsuwa tę, która dowodzi.
Sprzedane nieruchomości z rejonem i czasem sprzedaży. Liczby podajemy tylko takie, które możesz potwierdzić.
Konkretne dzielnice i miejscowości. To po nich ludzie szukają agenta, a nie po słowie profesjonalizm.
Prawdziwe opinie od prawdziwych klientów. Bez zdjęć stockowych i bez wymyślonej liczby gwiazdek.
Krótki, trzy pola. Każde dodatkowe pole to mniej wypełnionych formularzy.
Odpowiada o metrażu, cenie i rejonie, kiedy Ty prowadzisz prezentację albo śpisz.
Kontakt widoczny z każdego ekranu, bez chowania go w stopce.
Landing agenta zaczyna się od 999 zł jednorazowo i sięga 2499 zł, zależnie od liczby sekcji i tego, ile materiałów masz gotowych. Zaliczki nie ma, płacisz po akceptacji gotowego efektu.
Widełki nie są zabiegiem handlowym. Agent, który ma zdjęcia, opisy i listę sprzedanych nieruchomości, kosztuje mniej niż agent, dla którego trzeba całą tę treść dopiero ułożyć. Konkretną kwotę podajemy po obejrzeniu materiałów, przed startem prac.
Jeśli prowadzisz własną bazę ofert i chcesz ją mieć na stronie, właściwym pakietem jest ten z panelem ofert za 2997 zł. Różnicę widać najlepiej w cenniku.
Pierwszą wizualizację widzisz zwykle w 24 godziny od przekazania materiałów, a prosty landing potrafi ruszyć w 72 godziny. Poprawki w ramach ustalonego zakresu idą bez limitu, aż powiesz, że jest dobrze.
Ten czas nie jest hasłem reklamowym, tylko konsekwencją sposobu pracy: najpierw dostajesz działającą stronę do obejrzenia, a dopiero potem rozmawiamy o pieniądzach. Nie ma etapu makiet w PDF, akceptacji makiet i dopiero potem wdrożenia.
Twoja rola sprowadza się do jednej rozmowy, przesłania materiałów i dwóch rekordów DNS przy publikacji. Resztę robimy my.
Techniczne podstawy widoczności w Google i w odpowiedziach modeli AI są wbudowane w każdy pakiet: struktura nagłówków, dane strukturalne, szybkość i treść renderowana serwerowo. Konkretnej pozycji w wynikach nie gwarantujemy, bo nikt uczciwy nie może.
To, na co realnie mamy wpływ, to żeby strona nie miała technicznych powodów, by pozostać niewidoczna: żeby ładowała się szybko na telefonie, żeby robot widział pełną treść bez uruchamiania JavaScriptu i żeby nazwa rejonu, w którym pracujesz, była na stronie napisana wprost.
Nie musisz podejmować decyzji od razu. Umów się na bezpłatną rozmowę i sprawdź, jaka ścieżka będzie dla Ciebie najlepsza.
Umów spotkanie
Napisz do nas